6 czerwca 2015

Zdrowo i fit


Teraz na wakacje każda z nas chce wyglądać zgrabnie i ładnie. Zacznie się czas chodzenia w krótkich spodenkach, spódniczkach oraz sukienkach. Wszystkie fałdki będzie trzeba jakoś ukryć, albo? Jest jeszcze jedna opcja - praca nad sobą, nad swoim ciałem. Co prawda pozostał niecały miesiąc, ale na to nigdy nie jest za późno, prawda? Im wcześniej tym lepiej, im później tym bez efektów. To jest ostatni dzwonek, aby zacząć działać i zdążyć do wyjazdu, dlatego dziś przychodzę do Was z moimi radami, które pomogą Wam zmienić troszkę sposób patrzenia na niektóre sprawy.

1) Jedz regularnie, bez podjadania pomiędzy - brzmi banalnie, ale zastanów się czy rzeczywiście stosujesz się do tej zasady? Ja z początku jadłam jak popadnie, miałam ochotę to coś przekąsiłam, od kiedy zaczęłam kontrolować to co jem, czuję się lepiej i widzę tego efekty.

2) Nie jedz do pełna - czyli, krótko mówiąc nie zapychaj się. Posiłek zawsze spożywaj tak, aby nie czuć się po nim jakbyś brał udział w konkursie pt. "Kto więcej zje". Musisz wiedzieć, że Twój żołądek zaczyna trawić jedzenie dopiero po jakimś czasie.

3) Jedz mniej - i mój ulubiony cytat: "Powinnaś traktować swój żołądek jak luksusowe wnętrze, lożę VIP, do której wstęp mają tylko niektórzy, a gdy już się tam dostaną, nie mogą czuć zbyt wielkiego tłoku"

4) Pamiętaj o warzywach - mają dużo witamin, a w dodatku są najmniej kaloryczne ze wszystkich pokarmów. Najzdrowsze są surowe oraz te gotowane na parze i pieczone!

5) Jedz wtedy, gdy jesteś głodna - nic na chama!

6) Jedz zgodnie z porą roku - co to znaczy? latem jedz pokarmy chłodzące, jesienią postaw na zboża, zimą na gorące potrawy, a wiosną takie, które pobudzą Ciebie do życia.

7) Unikaj cukru - nie jest to prosta sprawa, bo teraz znajduje się on praktycznie wszędzie, ale zawsze możesz świadomie spożywać go mniej. Wyznacz sobie dni kiedy możesz zjeść coś słodkiego i trzymaj się tego!

8) Nigdy nie jedz na stojąco i w biegu, przeżuwaj powoli delektując się smakiem. Największy posiłek zjadaj w pierwszej połowie dnia, najmniejszy późnym popołudniem lub wieczorem.

Pamiętaj jesteś tym co jesz! Dla swojego zdrowia z pracy nad sobą nigdy nie rezygnuj, a po drugie - patrz po pierwsze ;)


Snapchat: pohikablog

10 komentarzy:

  1. Genialny post z motywacją, sama od stycznia zaczęłam kierować się zasadami tak banalnymi do zrozumienia, ale ciężkimi do zrealizowania. Niestety więzadła i mięśnie nie zrozumiały mnie dobrze i odmówiły ze mną współpracy. Została mi tylko rehabilitacja i przyglądanie się znajomym na siłowni. Powodzenia i udanych wakacji, które już do nas nadchodzą. Mrozikyblog <3

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatne rady :) na pewno z nich skorzystam

    http://belief-hope-and-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo motywujący post, może i mi się uda zrzucić parę kilogramów

    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. super rady! przydałoby się zrzucić parę kilo :)
    karik-karik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny post. Jeśli ci się spodoba mój blog to zapraszam do obserwacji.

    Zapraszam :http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post! warto pracować nad silną wolą, bo wtedy osiągamy swoje cele! powodzenia! Masz idealną sylwetkę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto też pół godziny przed jedzeniem wybić szklankę wody, a także zaraz po wstaniu i przed snem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super rady i motywujący post. Ja nie mam problemów, chociaż czasem nie stosuję się tych zasad, ale się postaram, by w przyszłości nie mieć kompleksów. Nie pije się też podczas jedzenia, to mogę dodać od siebie :) Pozdrawiam i zapraszam

    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń